Początki Kołomyi sięgają prawdopodobnie XIII wieku, dokładna data jej powstania jest jednak nieznana. Już w czasach Rusi Kijowskiej była to, jak podają latopisy, spora osada przy dawnym szlaku handlowym. Wiadomo też, że za panowania Kazimierza Wielkiego, wraz z grodami czerwieńskimi, znalazła się w granicach Rzeczypospolitej. W herbie, nadanym jej przez króla Władysława Jagiełłę, ma głowę orła w koronie. Tenże władca w 1395 roku obdarzył miasto przywilejem na odbywanie cotygodniowych jarmarków, z których wkrótce zasłynęło. Osobnym rozporządzeniem zastrzegł również „ażeby główny gościniec z Wołoszczyzny koniecznie przez miasto przechodził"2, a w 1424 roku liczne przywileje uzyskało od tegoż władcy tutejsze mieszczaństwo. Zostały one potwierdzone w 1517 i 1523 roku przez króla Zygmunta Starego, a następnie Zygmunta Augusta. Miasto, ze względu na swoje położenie, wielokrotnie niszczyły najazdy. „Tak zdobyli je r. 1502 Wołochy, 1532 r. Mołdawianie, a w 1589 roku Turcy, gdzie też przy ostatnim wszyscy mieszkańcy miasta w obronie jego mający, srodze byli wymordowani"3. Wspomniany najazd z 1589 roku zniszczył Kołomyję do tego stopnia, że miasto „posunięto (...) od Prutu więcej na północ i silnie ziemią i wodną fortyfikacyą obwarowano"4. W 1621 roku ponownie prawie doszczętnie zniszczyli je i spalili Tatarzy.
    Oprócz najeźdźców spustoszenia czyniła także rzeka, o czym mówią kolejne lustracje biskupie.
    Wspomniany zamek kołomyjski istniał na przedmieściach, „na staję od miasta, wałem otoczony". Rezydował tu starosta. Ostatnim starostą był niejaki Rafał Choloniewski. On to po rozbiorach kupił miasto od rządu austriackiego. Pod zaborami Kołomyja była nadal ważnym centrum Pokucia, siedzibą starostwa i powiatu. Słownik Geograficzny podaje, że u schyłku XIX stulecia mieściło się tu starostwo, powiatowa dyrekcja skarbu, sąd, szpital, a ponadto „urząd cechowniczy miar i wag, rządowy urząd pocztowy i telegraf, rada powiatowa i komisja szacunkowa dla podatków gruntowych"5. W Kołomyi pod koniec XIX wieku istniały dwie wyższe szkoły męskie, jedna żeńska, także prywatna szkoła żeńska, oraz dwie szkoły ewangelickie na przedmieściach Baginsberg i Sławiec. Stacjonowało też tutaj wojsko. Przez miasto przebiegała linia kolejowa relacji Lwów—Czerniowce.
   Jak przystało na kresowe, wielowyznaniowe miasto, w Kołomyi były oprócz parafii i świątyni rzymskokatolickiej dwie grekokatolickie cerkwie: nowa murowana z 1855 roku i stara drewniana stojąca na tak zwanym Nadwórniańskim Przedmieściu. Był leż zbór ewangelicki na przedmieściach i aż 16 synagog!
      Parafia rzymskokatolicka w Kołomyi należała do diecezji lwowskiej, a samo miasto było siedzibą dekanatu. Kiedy erygowano tu parafię — niewiadomo, sądząc jednak z dokumentów można przypuszczać, że była ona jedną z najstarszych na tym terenie. Wiadomo, że już w 1353 roku magistrat kołomyjski dodatkowo tę parafię uposażał. Pod Doniec XIX wieku Marceli Turkawski pisał: ,,Znajduje się tu kościół parafialny rzymskokatolicki, wybudowany i konsekrowany w roku 1775. Jego załozycielem ma być ks. Kanonik Szczepan Mikulski, proboszcz kołomyjski: lecz zapewne istniał tu dawny kościół przez Turków i Tatarów spalony"6. W przeszłości w mieście znajdował się też kościół i klasztor dominikanów. Powstał z fundacji Władysława Jagiełły prawdopodobnie koło 1413 roku. „Po kilkakroć przez nieprzyjaciół niszczony7 i na nowo przez dobrodziejów odbudo¬wany, został ostatecznie w roku 1788 przez cesarza Józefa II zniesiony. Dziś na  tym miejscu stanęła potężna cerkiew unicka''8. O klasztorze tym wspomina także cytowany już Alojzy Fridrych pisząc, że „z pierwotnej siedziby9 przenieśli się oo. Dominikanie na inne wygodniejsze miejsce, gdzie sobie sami klasztor i kościół wybudowali. W tym to kościele zasłynął cudami obraz Najświętszej wzór częstochowskiego"'10.
    Obraz jest kopią wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej namalowaną na miedzianej blasze  przez paulińskiego malarza. Jego podpis widnieje na odwrocie; Stanislao Brezanesis. W  rejestrze klasztoru jasnogórskiego figuruje pod datą 13 marca 1604 roku jako  nowowyświęcony prezbiter. Wizerunek został według wszelkiego prawdopodobieństwa namalowany na polecenie króla Władysława IV. W materiałach archiwalnych jest wzmiankowane królewskie wotum uczynione w Warszawie 6 stycznia 1635 roku, być może właśnie owa kołomyjska Madonna. Obraz początkowo znajdował się w klasztornym kościele oo. Dominikanów, których do Kołomyi sprowadził król Władysław Jagiełło w 1413 roku. Przekazanie wizerunku dominikanom dotyczy prawdopodobnie umieszczona na nim inskrypcja, według której 8 grudnia 1635 roku niejaki Michał Stanisławski ofiarował go Stowarzyszeniu Świętego Różańca przy bliżej nieokreślonym konwencie. Już w XVII wieku obraz cieszył się dużym kultem jako słynący łaskami. W 1740 roku klasztor uległ konfiskacie, a kościół zamieniono na cerkiew. Dopiero 20 marca 1789 roku wizerunek przeniesiono do kościoła parafialnego i umieszczono w głównym ołtarzu. Tu gromadził rzeszę pielgrzymów nic tylko wyznania rzymskokatolickiego, ale także greckokatolickiego i prawosławnego.
    Kolejna karta dziejów Madonny z Kołomyi zaczyna się 2 kwietnia 1946 roku. W archiwum parafii w Skomielnej Czarnej przechowywana jest odręczna notatka ostatniego proboszcza Kołomyi ks. dr Michała Białowąsa, informująca, ze obraz został w tym dniu „z głównego ołtarza w Kołomyi wyrżnięty i potajemnie wywieziony na zachód dla ratowania przed profanacją". Trzeba było nic lada odwagi, żeby obraz nie tylko z kościoła zabrać, ale przerzucić go za żelazna kurtynę. Taki wyczyn kosztował w owych czasach w najlepszym razie więzienie NKWD lub łagier, w najgorszym śmierć. W kościele w Skomielnej znajduje się tablica pamiątkowa z datą 5 września 1993 roku poświęcona „Pamięci Petroneli Kossowskiej byłej obywatelce Kołomyi ur. 1892 r. zm. 1966 r., która w okresie stalinowskim z narażeniem życia w roku 1946 przywiozła z Kołomyi cudowny obraz Matki Boskiej ofiarując go przez kurię krakowską w roku 1956 kościołowi oo. Kapucynów w Skomielnej Czarnej". Bohaterska kobieta przywiozła obraz do Krakowa, gdzie został umieszczony w klasztorze wspomnianego zgromadzenia. To, że nowe miejsce kultu znalazł w karpackiej wsi, tyle że oddalonej setki kilometrów na zachód od Pokucia — było już dziełem przypadku.
    Skomielna Czarna i sąsiednia Bogdanówka należały niegdyś do parafii w pobliskiej Lętowni. W pierwszej połowic XVIII wieku w Skomielnej Czarnej została wzniesiona kaplica dworska pod wezwaniem Nawiedzenia Matki Bożej i ona to przez długi czas pełniła funkcję kościoła. W styczniu 1949 roku pieczę nad kaplicą objęli ojcowie kapucyni Prowincji Krakowskiej, a już 5 sierpnia 1951 roku erygowano w Skomielnej samodzielną parafię11. Jej pierwszym proboszczem został ojciec Piotr Paluch. Parafianie wspominają go nie tylko jako inicjatora budowy obecnego kościoła, ale także jako opiekuna, nauczyciela i lekarza (byt zielarzem).
    Kościół zbudowano w latach 1957-1961 według projektu inżyniera architekta Odtto Fedakia z Myślenic. Za budulec posłużył tutejszy kamień. Wyposażenie wnętrza, drewniane, jednolite w stylu, nawiązujące do tutejszych tradycji ludowej rzeźby jest prawie w całości dziełem miejscowych twórców. Ołtarz główny i dwa boczne zdobi motyw winnej latorośli. Dodatkowo na nastawie ołtarza głównego umieszczono sześć rzeźbionych scen wyobrażających Radości Matki Bożej. W kościele znajdują się też liczne płaskorzeźby, między innymi ciekawe stacje Drogi Krzyżowej. Uwagę zwraca kamienna, współczesna chrzcielnica nawiązująca swoją formą do romańskich wzorów. Do tej świątyni w 1956 roku przeniesiono z Krakowa Cudowną Madonnę Kołomyjską.
    Obraz znajduje się w ołtarzu głównym. Jest niewielki. Przedstawia Matkę Bożą w półpostaci, zwróconą na wprost, z Dzieciątkiem na lewym ręku. Jak wykazały badania, wizerunek był prawdopodobnie obcięty u dołu na wysokości stóp Dzieciątka, zaś u góry i po bokach widnieją ślady obcięcia nimbu. Być może jest to efekt dopasowywania go do sukienek, a także owego cięcia w 1946 roku. Obraz ma żywe, jasne kolory; zwraca uwagę kształt ozdobnych koron, bardzo precyzyjnie namalowanych, tak zwanych władysławowskich. Wizerunek jest po gruntownej konserwacji. Przeprowadzono ją w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem prof. Wojciecha Kurpika. Poczynione przy okazji studia pozwoliły obraz dokładnie datować i potwierdziły dawną tradycję mówiącą o nim jako o wotum króla Władysława IV. Wizerunek znajduje się w kasecie zamkniętej szybą, zawieszonej w wyłożonej tkaniną wnęce. Przy okazji konserwacji wyko¬nano też dwie kopie obrazu. Jedna z nich została umieszczona w drewnianej sukience jaką niegdyś wizerunek posiadał w kołomyjskiej farze. Sukienka ta się¬ga mniej więcej do kolan stojącej postaci, a jej dół „oparty" jest na rzeźbionych obłokach. Całość otaczają główki aniołków. Tło stanowi tkanina naciągnięta na drewnianą planszę. Kopia ta służy jako zasuwa właściwego obrazu. Gdy przez około półtora roku oryginał przebywał w konserwacji, pełniła jego funkcję. Dru¬gą kopię wykonano dla wiernych z Kołomyi i przekazano ją w 1993 roku do tutejszej odrodzonej parafii. Początkowo parafia ta czyniła starania o zwrot oryginału, ale wkrótce zrezygnowano z tych zabiegów w trosce o bezpieczeństwo Madonny; parafianie z Kołomyi doszli do wniosku, że jeszcze     Od lat do Skomielnej Czarnej przybywają co roku pielgrzymki dawnych mieszkańców Kołomyi zamieszkałych po II wojnie światowej w Polsce. We Wrocławiu — centrum uchodźców ze wschodu — istnieje Związek Kołomyjan, którego członkowie w pierwszą niedzielę września odwiedzają „swoją" Madonnę. W uroczystościach uczestniczą także wszyscy rozrzuceni po całej Polsce dawni mieszkańcy tego pokuckiego miasta. Najwięcej wiernych przyciąga odpust w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, 31 maja. Od niedawna uczestniczą w nim także przybysze z Ukrainy. Skomielna Czarna — niewielka beskidzka wieś — łączy w tym dniu przed cudownym wizerunkiem dwa odległe krańce Karpat. Do Matki Bożej z Kołomyi modlą się zwłaszcza ci, którym przyszło żyć na obcej ziemi, z dala od rodzinnego domu, stąd też często nazywana jest patronką tułaczy.

 

1  A. F r i d r i c h, Historye cudownych obrazów Najświętszej Maryi Panny w Polsce, t. 2, Kraków 1904, s. 211.
2   Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. 4, Warszawa 1883, s. 283.
3 H. S t u p n i c k i, Opisanie Galicyi pod względem topograficzno-geograficzno-historycznym, Lwów 1869, s. 27.
4   M. A. T u r k a w s k i, Wspomnienia z Czarnohory skreślił.... Warszawa 1880, s. 29.
5   Słownik Geograficzny  s. 285.
6   M. A. T u r k a w s k i, Wspomnienia  s.32.
7   miedzy innymi we wspomnianym 1587 roku
8   M. A. T u r k a w s k i, Wspomnienia s.27.
9   to jest z czasów Jagiełły
10  A. F r i d r i c h, Historye cudownych obrazów , s. 211.
11  Informacje o kościele i słynącym łaskami wizerunku uzyskane z materiałów parafii w Skomielnej Czarnej.