Ostatni numer "gazety kołomyjskiej"

„WIEDEŃ W KĄT, PARYŻ W KĄT, KOŁOMYJA DZIŚ NA FRONT"
 

gazeta kołomyjska

w a r s z a w s k i c h    K o ł o m y j a n  i  P o k u c i a n

Wychodzi od 1890 roku

Rej. Pr. 1302/96  



Nr 3-4 (77-78) lipiec -grudzień 2012

Nr l   (79)   styczeń- marzec 2013

DRODZY CZYTELNICY, DRODZY KOŁOMYJANIE!!!
WIEMY, ŻE JESTEŚMY SPÓŹNIENI I W ZASADZIE NIEWIELE MAMY NA SWO¬JE USPRAWIEDLIWIENIE, SERDECZNIE WIĘC PRZEPRASZAMY I ŻYCZYMY NAM WSZYSTKIM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ANNO DOMINI 2013!!! Jesteśmy bowiem przekonani, że Święta Bożego Narodzenia minęły jak zawsze w miłej i po-godnej atmosferze.
Dziękujemy wszystkim, którzy nam dobrze życzą, a jesteśmy przekonani, że tak nam życzą wszyscy Kołomyjanie, ale szczególnie dziękujemy tym , którzy przysłali ostatnio ży-czenia, a są to Ksiądz Proboszcz Piotr Mały, pani Janina Bombuszkar szefowa Chóru Lumen, Marcin Buntów, franciszkanin z Kołomyi, pani Alicja Dopart, pani Stanisława Kołysenko szefująca Towarzystwu Kultury Polskiej „Pokucie" w Kołomyi i Nadzieja Kopaczewska z Towarzystwa Kultury Polskiej im A. Mickiewicza też w Kołomyi, Jan Lubieniecki kołomyjanin z Katowic, Kazimierz Seniuk kołomyjanin z Bystrzycy Kłodzkiej, księża Zbigniew Pabjan z Miżyńca i Leon Salamon ze Lwowa oraz pani Wanda Ridosz ze Stanisławowa.
Naszym usprawiedliwieniem, jakie już kilkakrotnie wykorzystywaliśmy, zresztą zgodnym z prawdą, to przede wszystkim problemy zdrowotne związane również z wiekiem, zarówno Redaktora, jak i jego Współpracownicy.
Korzystając z okazji przypominamy, iż „Gazeta Kołomyjska" ukazuje się od 1993 i łącznie z tym numerem Czytelnicy otrzymali dotychczas 35 Gazet, z czego tylko 9 pierw¬szych to były numery pojedyncze, a pozostałe to przede wszystkim podwójne, a kilka to po¬trójne. Na pamięć zasługuj ą również dwie nasze koleżanki-kołomyjanki - obie już nieżyjące -panie Halina Ciołkosz-Łupinowa i Janina Ławryńczuk, które przez wiele lat wspierały Re-
dakcję w zbieraniu i przepisywaniu materiałów oraz korekcie przygotowanej już do druku Gazety.
„Gazeta Kołomyjska" mogła się ukazywać i ukazywała się tylko dzięki Warn Drodzy Czytelnicy, dzięki nadsyłanym materiałom i środkom finansowym. Niestety nieuchronnie nadchodzi czas zakończenia naszej działalności. Wykruszają się Czytelnicy, a nam brakuje energii i siły. Dziękując więc wszystkim Czytelnikom jeszcze raz za dotychczasową współ¬pracę przy tworzeniu Gazety przedstawiamy w tej OSTATNIEJ GAZECIE uproszczoną informację o wykorzystaniu otrzymanych od Was funduszy. I tak do Redakcji wpłynęła do końca lutego 2013 r. kwota 22.430 zł oraz 1763 USD (dolarów amerykańskich), 50 AUD (dolarów australijskich), 200 CAD (dolarów kanadyjskich) i 120 GBP (funtów brytyjskich). Do wydania i rozesłania „Gazety" wykorzystano 17.336 zł oraz 150 USD, 50 AUD, 100 CAD i 100 GBP; na potrzeby parafii w Kołomyi (kościół, cmentarz, pomoc charytatywna) i cz꬜ciowo Sióstr Urszulanek w Kołomyi przekazano zgodnie z dyspozycjami ofiarodawców -4.460 zł, 750 USD, 20 GBP i 100 CAD; pozostało 634 zł i 863 USD. Z tej kwoty środki nie¬wykorzystane do wydania i rozesłania tego egzemplarza Gazety, trafią do parafii w Kołomyi.
Czytelnicy, o ile będą zainteresowani, otrzymaj ą książeczkę pt. „Legenda i dzieje Cu-downego Obrazu Matki Boskiej Kołomyjsko-Pokuckiej" autorstwa prof. R. Brykowskiego, która obecnie jest przygotowywana do druku.
REDAKCJA
 


A teraz po raz ostatni pragniemy tą drogą
WSZYSTKIM RODAKOM -
KOŁOMYJANOM,
POKUCIANOMI HUCUŁOM
życzyć spokojnych, pogodnych i zdrowychr
Świąt Wielkanocnych!!! Alleluja!!!


Rys. ś.p. Halina Ciołkosz-Łupinowa